Położyłam się spać , wiedząc ,że jutro powiem Black'owi. Obudziłam się i nikogo nigdzie ni mogłam znaleźć. Poszłam na moją ulubiona polanę i tam nikogo nie widziałam. Lecz chwilę później wszyscy wyskoczyli z kwiatów i wykrzyknęli: "WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU URODZIN". Tak to były moje urodziny. Potem wszyscy zaśpiewali "sto lat" i wręczyli mi prezenty. Dali mi to:
Black - tajne czary
Sam i Yukii - ozdoba z błyszczących szkiełek
Kevin i Molly - odśpiewali pieśń ,która brzmiała tak:
"A więc w dniu urodzin ciesz się znacznie bardziej swoim życiem. My cię uwielbiamy tak jak wszyscy tutaj zgromadzeni. Nie martw się niczym , wszystko ciepło od ciebie przyjmiemy. Bo cię kochamy i wiemy ,że od dziś spęłniają się twe marzenia hej!
Flora - magiczną stokrotkę ,która spełnia jedno życzenie
Adam i Nera - pare kropel magicznej wody
Relusia dała mi orzecha haha kochana
Stanęłam na drzewie i oznajmiłam ,że jestem w ciąży. Następnego dnia odbył się chrzest.
<Flora?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz