piątek, 31 maja 2013

OD Flory CD Kruszynki

OD Flory CD Sama
Zostałam chzestą. Świetnie! Więcej bahorów na głowie. Wszyscy się zbiegli. Przyszedł Aslan, Łucija, Piotr, Zuzzanna i Edmund. Wszyscy się pokłonili. A chżeśni ( w tym ja) daliśmy krok na przód. Aslan chwycił małe za kark i moczył w jezioże mrucząc jakieś bogosławeństwa czy coś w tym stylu. Szczeże mówiąc wiele nie pamiętam. Zasnęłam. Kiedy się obudziłam wszyscy krzyczeli, ucciekali. Nie wiedziałam co się dzieje. Wszędzie krew. Wstałam ostatkiem sił. Jednak coś skoczyło na mnie. Był to wilk. Przystojny. I tu świat się urwał. Chyba zemdlałam. Obudziłam się na środku lasu. Nie wiem kim jestem. Nie wiem kim byłam. W brzuchu cooś się rusza. Ratunku!
<Kruszynka?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz