- A ty co robiłeś zanim tu przybyłeś?
- Wędrowałem po świecie - odpowiedziałem na pytanie Yukii
- Gdzie byłeś? - zapytała Yukii, najwyraźniej ją to zaciekawiło
- Np. Tam gdzie Aslan, spotkałem się z nim. Achhhh jaki on ogromny... - powspominałem
- Chyba żartujesz , ty z Aslanem? - zapytała ździwiona
- No tak ,chyba w niego wierzysz ,prawda? - zapytałem również ździwiony
- Tak , tak ,ale nie przypuszczałam ,że da się z nim spotkać - odpowiedziała
- A wiesz czemu mamy te tereny? - zapytałem
- Nie ,nie wiem ,czemu? - zapytała
- Bo tu Aslan jest z nami najbliższy - odpowiedziałem tajemniczym głosem
- Naprawdę?! - wykrzyknęła
-Spokojnie , choć zaprowadzę cię gdzieś - uspokoiłem ją
Doszliśmy do strefy odpoczynku dla dużych zwierząt.
- Aslanie - powiedziałem
-Aslanie ,aslanie - odpowiedziało mi echo
Nagle przed nami zjawił się Aslan
- Witajcie! - przywitał nas
- Witaj, Aslanie powiesz nam coś nowego? - zapytałem. Yukii satła ździwiona
- Tak, widzę ,że macie ze sobą wielką przyszłość. Piękne oświadczyny , jak i też ślub ,a potem ,aż sześć lwiątek!
- ochhh - krzyknęliśmy
<Yukii?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz